25 września 2015

Recenzja Birchboxa -September


Birchbox September 2015












Hej kochane. Mialam nie dodawac zadnych notek do nastepnego tygodnia ale mam te 10minut postanowilam szybko cos dla was napisac w paru zdaniach nie mam czasu dopiero wrocilam z Collegu a zaraz lece do pracy na nocke.
Birchbox okazal sie jedna wielka kicha...
Praktycznie zaden z produktow nie trafil mi w serce ze tak powiem.
Mam nadzieje ze w nastepnym miesiacu beda lepsze produkty.

Ponizej jest to recenzja produktow z Birchboxa tego miesiaca produkty byly opisane w zeszlym poscie dla tych co nie pamietaja klik. 
Streszczajac napisze wam moje zdanie na ich temat.




1.- Pore Fessiona
Produkt okazal sie nie skuteczny. Nie uzylam go wiecej niz 4 razy poniewaz nie mialo to sensu w ogole nie sprawdza sie z opisem producenta przynajmniej w moim przypadku niby nasza cera ma sie nie swiecic a u mnie i tak po paru godzinach bylo to samo co bez jego uzytku.
Nie polecam.


2.- Birchbrush
Szczotka ciagnie strasznie jest bardzo twarda oraz boli mnie przez chwile skora glowy po czesaniu.
Nie polecam.


3.-Laqa & Co - Cheeky Lip
Na policzki nie stosowalam  poniewaz uzywam tylko i wylacznie bronzera zero rozow. .
Chodz na ustach fajnie sie trzyma nie wysusza. Po paru godzinach takze nie wyglada jak bysmy mieli popekane usta dobrze sie trzyma nie rozmazuje sie az tak bardzo.
Jest dobra jak na tak niska cene.
Osobiscie nie kupilabym jej sama tylko ze wzgledu na to ze nie przepadam za malowaniem ust.



Kolor: Coral Peach


4.- John Masters Organics
Odzywka jak odzywka nie widze jakis mega zadowalajacych efektow po niej wlosy sa gladkie to fakt i latwo sie rozczesuja niestety nie zaskoczyla mnie jakos bardzo wiec raczej nie kupie tym bardziej ze pelen rozmiar nalezy do odzywek troszke drozszych niz te normalne za 2-3 GBP a efekty sa takie same.


5-6
Jak wspomniałam w zeszlym poscie produktu po lewej stronie zdjecia nie opisze poniewaz nie byl on przeznaczony dla mnie i oddalam go kolezance.
A jesli chodzi o Beauty Wash zel do myciala ciala jest okej ladnie pachnie pieni sie bardzo dobrze nawilza skore oraz oczyszcza ale tak jak poprzednie produkty nie ma szalu.




To na tyle kochane chcialabym was moze w jakims stopniu przeprosic wiem ze zdjecia sa te same co w zeszlym poscie opisy bardzo krociutkie. Wiem ze moglam bardziej go dopracowac chodz tak jak pisalam powyzej nie mam czasu naprawde. Produkty i tak sa do kitu duzo o nich bym sie nie rozpisala dlatego pomyslalam ze zawsze chociaz cos bedziecie miec do poczytania a nie czekac pare dni na mniej wiecej taki sam post.
Mam nadzieje ze w jakims stopniu post wam sie spodoba.
A ja lece do pracy kochane buziaczki :*