31 października 2015

Heart Bath Bombs

Hej Kochane.
Tak wiem wiem miala byc regularnosc na blogu ale oczywiscie nie wyszlo juz nastepnym razem nie bede wam nic pisac bo ostatnio nic mi nie wychodzi tak samo jak z tymi zdjeciami ehhh... 
Wszystkko na zlosc i pod gorke.
Chodz do max miesiaca mam w planach kupic lustrzanke jeeee w koncu bedzie jakosc.
Niestety zapomnialam kompletnie ze mam 2 prace do zrobienia na poniedzialek i czwartek :O
A jestem dopiero w polowie pierwszej w kazdej chwili wolnej od obowiazkow i pracy siedze przed komputerem i pisze prace do Collegu dlatego kochane nie mam kiedy dodawac postow.
Nawet nie wiecie ile mam postow w glowie ile kosmetykow czeka na recenzje i jeszcze haul :O
Ale nadrobie dziewczyny nie wiem kiedy jak tylko skoncze te assigmenty...
A propo prac coraz czesciej mam pytania na ask'u w stylu
 ' ty i praca? hahaha'

' gdzie pracujesz pewnie sie puszczasz w koncu stoisz na ulicy'
'wielce zmeczona ciekawe po czym ' itp itd.
A wiec dla wyjasnienia tak ja i praca. Gdy tylko skonczylam 17 lat zaczelam pracowac aktualnie mam 2 prace i 3 dodatkowa tylko czasami.
Tak dajac wam do zrozumienia jesli wiecie ze stoje na ulicy to takze powinniscie wiedziec ze jestem promotorka i zachecam ludzi do danego clubu a wiec darujcie sobie takie teksty jak powyzej.
 Jesli nie znacie osoby nie ocieniajcie...
 A zmeczonym ma prawo byc kazdy nie mam ciezkich prac poniewaz zachecanie ludzi i siedzenie na recepcji  w solarium to nie jest ciezka praca ale gdy sie spi malo i jest sie ciagle w ruchu czlowiek czasami traci sily... Ja naprzyklad z piatku na sobote spie 3h po czym ide do 2 prac na 17-18h pracy lacznie.
Dalej nie mam prawa byc zmeczona?
Nie chcialam poruszac tego tematu dlatego ignorowalam te 'pytania- stwierdzenia' ale powoli zaczynalo mnie to denerwowac dlatego tutaj macie sprawe jasna.

Dzisiaj sie w koncu wyszaleje !!!  wzielam wolna nocke czas podbic China town :D uhuuhu nawet nie wiecie jak sie ciesze !!!!



A teraz przechodzac do tematu posta.
Szybka i krotka notka poniewaz jestem w pracy heheh :)
Kto kocha nalac pelna wanne wody z olejkami duza iloscia piany i zostac tam w nieskonczonosc? rece do gory :D
Ja uwielbiam dlugie gorace kapiele dlatego zawsze cos do nich dodaje czy to olejki, mleczka czy wlasnie bomby.

Dzis mowa o bombach do kapieli w ksztalcie serduszek.

Sa one recznie robione. Wpadlam na nie calkiem przypadkiem na Ebay'u szczerze mowiac gdy zobaczylam jak slodko wygladaja od razu kupilam. Wygladaja jak cukierki <3
Co sie okazalo jeden wielki bubel :/
Czemu bubel? poniewaz tylko ladnie wygladaja i pieknie pachna. Niestety nie zabarwiaja wody co ja wrecz kocham a ni nie nadaja zapachu a nie sie dobrze nie rozpuszczaja NIC  :/
Ale plusem jest to ze mozecie je uzyc jako zapach do pokoju haha tak tak.
Za nim je otworzylam zostawilam je w pudelko z reszta kosmetykow ktore testuje a gdy wchodzilam do pokojuj od razu je bylo czuc szczegolnie stojac niedaleko tego pudelka. Przepiekny zapach.
Ja napewno ich nie zakupie ponownie jednak wole zainestowac w inne ktore nadadza zapach i kolar wodzie.

Jednak jesli byscie chcialy je same wyprobowac podaje wam tutaj linka Klik
Lacznie jest ich 10sztuk a cena to £2.50
Maja kilka zapachow do wyboru ja osobiscie wybralam malinowe.
Zapach jest przepiekny ale to niestety jedyny plus ktory w wodzie znika.