21 października 2015

Sensual Grey

Hej kochane.
Po dlugiej przerwie wracam do was.
Wiem ze bardzo zaniedbalam bloga ale mialam chwilowe zalamanie nerwowe az sama sie nie rozumialam zwatpilam w cala siebie i w to wszystko co do tej pory osiagnelam.
Na szczescie mam wspanialego chlopaka ktory byl przy mnie poprawial mi humor oraz dbal o moje samopoczucie ehh kto by powiedzial ze w koncu po tylu probach moge powiedziec z usmiechem na twarzy ze mam wspanialy zwiazek i jestem w koncu SZCZESLIWA ! 
Po 2 dniach zalamania zebralam sie w garsc zmienilam wyglad bloga mam nadzieje ze wam sie podoba. Odnosnie pytan czy chodze na silownie i robie diete odpowiem tutaj nie chodze i nie robie diety jem same smieci ostatnio nie mam w ogole zadnej motywacji ciagle sobie mowie od nastepnego tygodnia walcze sama ze soba zeby w koncu sie ruszyc hehe.
A co do zdjec z outfitami nie wiem co z tego bedzie nie potrafimy sie zgadac z Patrycja wiec nic wam wiecej nie obiecuje bo zawsze cos staje na drodze. Czas pokaze co bedzie dalej.

Wracajac do tematyki posta chce wam dzis tylko opisac krotko jeden produkt.
Moge sie zalozyc ze wiekszosc z wam widzialo film 50 twarzy Greya ten tak znany film.
Kiedys przypadkiem na internecie zauwazylam zestaw wlasnie z Greya perfuma zel do mycia ciala oraz balsam.
Tutaj chce wam tylko opisac wlasnie ten balsam poniewaz krotko mowiac perfuma nie pachnie zbyt ladnie moim zdaniem zapach utrzymuje sie z 20minut aa zel pod prysznic zwyczajny jak kazdy inny.

*Plusem okazal sie Balsam Sensual Grey
Bardzo go polecam miedzy innymi na impreze lub inne wyjscie gdy chcemy zablysnac.
Balsam ma drobinki brokatowe co sprawia ze nasza skora jest rozswietlona nadaje jej polysku oraz fajnie delikatnie sie mieni oprocz tego balsam ma tez  duzo innych plusow dobrze nawilza skore pozostawi delikatny ladny zapach. Ciezko mi opisac czym on pachnie niestety nigdy nie umiem okreslic zapachu.

Tutaj ponizej macie sklad balsamu.

To by bylo na tyle kochane. Widzimy sie w nastepnym poscie.