Denko, czy kupie ponownie?

09 sierpnia 2018

Cześć kochane w dzisiejszym poście mini denko kosmetyków pielęgnacyjnych przyznam szczerze, że tego typu notki chciałam robić regularnie dużo kosmetyków używam testuje i również zużywam natomiast ja i moja skleroza mamy ciągłą bitwę miedzy sobą, zamiast odłożyć puste opakowania po kosmetykach, by później podzielić się opinia z wami to niestety zazwyczaj lądują do kosza zwyczajnie zapominam dlatego denko jest małe. Większość rzeczy wylądowało już dawno w śmietniku no trudno będę nadal się starać by je odkładać, a nie wyrzucać tymczasem przejdźmy do zużytych kosmetyków.

Anatomicals Book Tube Grab Your Melons
Żel do mycia ciała o zapachu melonów to miniaturka żelu, który dostałam w jednym z miesięcznych kosmetycznych boxów. Miniaturkę zużyłam bardzo szybko, a to dlatego ze zapach żelu jest boski z chęcią bym go zjadła. 
Konsystencja żelowa przezroczysta fajnie się pienił i zapach utrzymywał się przez jakiś czas po użyciu. Czy kupie ponownie? Z pewnością !


Polaar Icy Magic Eye Contour Energiser
Chłodząca kulka w postaci masażera pod oczy zawierający żel, który ma za zadanie pozbyć się opuchlizny wokół oczu cieni i worków. O tym żelu już nie raz wam wspominałam to już moje drugie zużyte opakowanie to świadczy, że go uwielbiam i sprawdza się o wiele lepiej niż ten z firmy Origins, który aktualnie testuje, gdy go wykończę wracam do mojego ulubieńca Icy Magic.


Bomb Cosmetics Fizzy Cola Lip Scrub
Bomb Cosmetics słynie z cudownie wyglądających i pachnących kosmetyków ich bomby to raj na ziemi i moje numer jeden, będąc na zakupach skusiłam się na peeling do ust, który zazwyczaj robię sama (miód i cukier), ale to urocze mini opakowanie przykuło moją uwagę. Smak i zapach coli coś cudownego. Peeling sam w sobie dobrze działał, ściągał martwy naskórek wygładzał i nawilżał usta natomiast mimo tego że opakowanie jest malutkie to peelingu w środku jest znacznie mniej, mniej niż połowa tego opakowania, przez co jego wydajność jest słaba w tej cenie znajdziemy równie dobre peelingi do ust, ale tańsze.


Bielenda Kremowe Serum Do Ciała 
Kremowe serum z olejkiem lnianym i płatkami owsianymi to bardzo delikatny balsam do ciała odżywiająco-nawilżający przyjemny w aplikacji iż pięknie pachnie i szybko się wchłania pozostawiając skórę pięknie pachnącą bez lepiącej powłoki.


Garnier Fructis Goodbye Damage Odżywka
Odżywka do zniszczonych włosów to jeden z moich ulubieńców ja nie przepadam za kosmetykami do włosów firm typu Garnier, Loreal, Schwarzkopf itp. itd. Moim zdaniem większość jest napakowana silikonami, które strasznie obciążają moje włosy natomiast tylko ta seria przypadła mi do gustu w szczególności serum i odżywka używam na zmianę z naturalnymi odżywkami i tylko od uszu w dół. Włosy po spłukaniu są bardzo miękkie łatwe w rozczesaniu pięknie pachnące i lśniące i co jakiś czas do niej wracam.


Lirene Żurawinowy Peeling Cukrowy
Cukrowy peeling do ciała o zapachu żurawiny to jeden z najpiękniej i najsłodziej pachnących peelingów do ciała które miałam, za ten zapach oddałabym wszystkie inne :D Do tego przyjemny w użyciu nie podrażnia skóry mimo tego że jest dość mocny. Dokładnie zdziera martwy naskórek wygładza i nawilża skórę pozostawiając słodki zapach żurawiny, z pewnością kupie ponownie jak tylko będę w Polsce to robię zapas.


BeBeauty Sole Do Kąpieli
Sole do kąpieli z Biedronki gdzie jedna taka wielka kosztuje około 3 zł to hit i moje wielkie odkrycie wracam do nich cały czas, ponieważ zapach i relaks, który dają podczas kąpieli jest niesamowity kolor wody urozmaica kąpiel wydajność jest nieziemska a koszt jak za darmo polecam z całego serca.


Bielenda Płyn Micelarny Zielona Herbata
Płyn micelarny z serii zielonej herbaty to również świetny produkt i właśnie zdałam sobie sprawę że wszystkie produkty z dzisiejszego denko sprawdziły się świetnie, ale nie martwicie się już w następnym tygodniu pokaże wam kosmetyki, których się pozbywam ponieważ kompletnie nie sprawdzają się u mnie i tylko zajmują miejsce. 
Wracając do płynu micelarnego to, co tu mówić zmywa makijaż nie rozmazując go po całej twarzy nie podrażnia oczu i domywa nawet wodoodporną maskarę jest bardzo wydajny.

I to by było na tyle do zobaczenia w następnym poście, buziaki :*
2

Zielone Liście

06 sierpnia 2018



Cześć kochane dziś kolejna dawka inspiracji paznokciowych tym razem pogoda za oknem dopisuje jest mega gorąco i pierwszy raz od 6 lat czuje prawdziwe lato w UK dlatego też te zielone paznokcie, nigdy nie byłam za tym kolorem i w sumie nawet na paznokciach nie czuje się z nim dobrze, ale poeksperymentować zawsze można.

Niestety niezbyt dobra ze mnie blogerka przynajmniej nie w tym poście kompletnie zapomniałam, jakie to numery lakierów probowałam szukać, ale nie do końca jestem pewna i wole wam nie podawać, by nie pomieszać wiecie jak to jest na stronie kolory zazwyczaj wyglądają inaczej niż w realu.

Na palcu wskazującym jest syrenka z firmy Indigo (Neon Green) w efekcie szronu, czyli posypana na nie utwardzony top.

Na palcu obrączkowym są naklejone wodne naklejki listków na wcześniej pomalowany paznokieć białym lakierem z firmy Neonail (białe hybrydy z firmy Semilac robią straszne mazie i często nie utwardzają się tak jak powinny).

Na palcu środkowym został zrobiony efekt Ombre, do którego został użyty Ciemny Zielony z firmy Indigo a na reszcie paznokci zielony z firmy Semilac.

Dość proste i szybkie w wykonaniu zdobienia, ale też dość efektowne, a wam jak się podobają? Dajcie znać w komentarzach a teraz zostawiam was z resztą zdjęć buziaki :*.













6

Netlix and Chill

01 sierpnia 2018

Dziś za oknem pogoda nie dopisuje, deszcz wiatr szaro i ponuro tego typu dni uwielbiam spędzać w domu z kubkiem gorącej herbaty w łóżku i oczywiście Netflix and chill.

Uwielbiam, seriale nie raz się tak wciągnę, że potrafię obejrzeć jeden a czasami dwa sezony w jeden dzień (nie polecam, później mam wyrzuty sumienia).

Należę do typu osób, które wolą zaszyć się w domu przed serialem w sobotni wieczór niż iść na imprezę trochę nudna jestem jak na wiek 21 lat co? Chyba za dużo się wybawiłam w poprzednim życiu w Hiszpanii no cóż, starość nie radość :D

Dziś nie mam kompletnie weny, by robić, jakakolwiek recenzje lub pisać coś o moich przemyśleniach dlatego to, co dziś będę robić to właśnie Netflix z tego względu pomyślałam, że polecę wam parę z moich ulubionych seriali.


13 Reasons Why
13 powodów  to dość mocny serial, który daje dużo do myślenia opowiada o dziewczynie, która popełniła samobójstwo przez problemy z rówieśnikami. Dziewczyna nagrała całą  swoją historie na taśmach, które zostają  przekazane osobą , które przyczyniły się do jej decyzji odebrania sobie życia.

Serial jest dość kontrowersyjny moim zdaniem bardzo dobrze, że tego typu serial został stworzony ja jako osoba swojego czasu przechodząca przez bullying w szkole uważam, że podobne sprawy tego typu powinny być nagłaśniane by dzieciaki zrozumiały, jaką  krzywdę mogą wyrządzić drugim osobą nie chce wam więcej zdradzać ponieważ uważam, że jest to serial, który każdy z nas powinien obejrzeć i wsiąść niektóre rzeczy mocno do siebie !

Stranger Things
Stranger things to serial opowiadający o zaginięciu chłopca w dziwnych okolicznościach jego znajomi podejmują się szukania na własną rękę któregoś dnia w lesie spotykają dziewczynkę, która okazuje się, że posiada nadprzyrodzone moce i zdaje się że wie, gdzie znajduje się zaginiony chłopiec.

Sama nie lubię filmów/seriali gdzie jest coś w rodzaju SCI-FI jakieś moce i te sprawy natomiast ten serial to PETARDA już od samego początku byłam do niego negatywnie nastawiona natomiast z każdym odcinkiem wciągałam się coraz bardziej i jeśli jesteście osobami takimi jak ja które nie przepadają za tego typu kategorią  seriali/filmów to do tego musicie się przekonać a uwierzcie nie pożałujecie.


Power
Power to serial dramat kryminalny opowiada o głównym bohaterze James, który prowadzi podwójne życie z jednej strony jest ułożonym biznesmenem, który prowadzi jeden z najpopularniejszych clubów i otwiera kolejne a z drugiej jest szefem najpotężniejszej organizacji przestępczej w Nowym Jorku zajmującej się handlem narkotyków, jego rodzina staje się zagrożona.

Więcej nie zdradzę, serial nie jest typowym gangsterskim jak mógłby się wydawać na pierwszy rzut oka nie jest to banał, w którym jest ćpanie latanie po ulicy handel itp. oni są już dość wysoko. Zdrada kłamstwa podwójne życie walka między rozsądkiem a sercem to jest właśnie to, polecam obejrzeć !



Orange Is The New Black
Orange Is The New Black to jeden z najpopularniejszych seriali na Netflixie serial opowiada historie dziewczyny, która trafia do wiezienia za posiadanie walizkę nielegalnych pieniędzy swojej byłej partnerki za przemyt narkotyków (międzynarodowej przemytniczki narkotyków) w wiezieniu spotykają się tam obie prócz tego w serialu jest pokazywane życie reszty dziewczyn i pracowników. Fajny serial połączenie dramatu z komedia i dość mocno wciągający szczerze nie wiem jak wam opisać ten serial to jest po prostu coś co musicie obejrzeć.
Dexter
Dexter serial opowiadający o mężczyźnie, który w dzień pracuje jako analityk śladów krwi a w nocy jest seryjnym morderca.

Na ten serial wpadłam nie dawno dzięki poleceniu jestem w trakcie oglądania i przyznam, że nie raz jestem w takim szoku że  sama nie umiem w to uwierzyć co się tam dzieje mocny serial dlatego jeśli boisz się krwi nie polecam, a jeśli nie to koniecznie musisz go obejrzeć !


Znacie jakieś inne seriale w klimacie tych powyżej wymienionych? Dajcie znać w komentarzach szukam czegoś nowego, buziaki :* 
3

5 Urodziny Syna $

26 lipca 2018

Cześć kochane właśnie dziś zobaczycie, całkowicie inny post na moim blogu niż do tej pory nie jest to coś co pasuje do tematyki bloga i w sumie trochę odbiegam od wątku, ale postanowiłam napisać tego typu notkę, ponieważ chciałabym usłyszeć waszą opinie dlatego, gdy skończycie czytać zachęcam do napisania komentarza i podzielenia się waszym zdaniem.

A więc tak, tytuł posta 'dziecko' na zdjęciu pies ? O co chodzi?

Nie wiem jak wy, ale moje psy są traktowane jak dzieci kocham ich ponad życie ! 
Nie wyobrażam sobie dnia bez nich, spania w jednym łóżku, ich przytulania a w szczególności podania łapy, gdy jest mi źle.
Ci co mnie znają wiedzą, że oddałabym dla nich życie jeśli byłaby taka konieczność, może to trochę przesadne? Z mojego punktu widzenia są jak moje dzieci częściej myślę o nich niż o sobie ! Całkowicie nie umiem pojąć jak ludzie potrafią traktować zwierzęta jak zabawkę a czasami jak zwykłego śmiecia serce mi się kraja, gdy widzę wszystkie psiaki w schronisku czy na ulicy nie wyobrażam sobie potraktować moich w ten sposób dlatego staram się im zapewnić najlepsze warunki, jakie tylko mogę i codziennie pokazywać im jak bardzo ich kocham i wiecie co? Najlepsze uczucie jest, wtedy gdy przychodzisz do pustego domu i czekają tam dwa psiaki, które rzucają się przytulają cieszą się jakby mnie rok nie widziały! Najlepsze jest, gdy nie masz się do kogo przytulić a dwójka wskakuje i nie pozwala ci spać samej, gdy gdziekolwiek pójdziesz czy to kuchnia łazienka oni idą za tobą nie opuszczając na krok. 
Uwielbiam, gdy Dolar za każdym razem gdy mnie widzi smutną przychodzi się przytulić, za każdym razem gdy widzi że płacze przychodzi kładzie mi głowę na kolana i daje łapkę w ten sposób zawsze wywołuje uśmiech na mojej twarzy.
Mój baby $ dwa dni temu skończył 5-latek jak ten czas leci pamiętam jakby to było wczoraj, gdy był taki malutki i pierwszy raz go wzięłam na ręce aww. 
Dolar jest moim pierwszym psem oczywiście już od małego wychowywałam się wśród zwierząt i  w domu psiaków nie brakowało chodzi mi o to że  jest to mój pierwszy, czyli piesek, który wzięłam na własną odpowiedzialność bardzo dużo z nim przeszłam mowa tu o strasznych sytuacjach gdzie kompletnie sobie z nim nie radziłam, tak to już jest mając psiaka rasy Akita Japońska strasznie uparte, ale bardzo wdzięczne i kochane.

Dolar im starszy, tym bardziej przylepny ciągle chce się przytulać duży mały pieszczoch ja na jego urodziny staram się mu pokazać jeszcze więcej niż na co dzień mi się udaje dlatego też za każdym razem dostaje mięsny tort, który sama robię dostaje prezent niemalże jak dziecko no cóż, już taka zwariowania jestem niektórzy czasami mi mówią, ale ty masz chorą głowę na punkcie tych psów i się śmieją jak można robić tort dla psa albo jak można obchodzić urodziny zwierzaka no cóż, każdy ma inne zdanie pod tym względem tak jak pisałam wcześniej ja moje psiaki traktuje, jak dzieci. 

A wy jaki macie pogląd na tego typu sprawy? Sądzicie że to głupie czy macie też taką obsesje na punkcie waszych zwierząt? Dajcie znać w komentarzach a tymczasem zostawiam was zresztą zdjęć (ps. padł mi aparat i niestety ostatnie zdjęcia były zrobione telefonem, przez co nie ma spektakularnej jakości a wręcz przeciwnie jest fatalna ~:/) nie przedłużając zostawiam was ze zdjęciami i na dole również macie przepis na mięsny tort dla psiaka. Dolar go uwielbia znika w minute !

 Oni też mają uczucia i rozumieją więcej niż nam się wydaje dlatego staram się im sprawiać jak największą przyjemność mogę robię wszystko by czuły się kochane i szczęśliwe.





PRZEPIS NA TORT

Składniki

  • 1 marchewka
  • 1 jajko
  • 500g mięsa mielonego
  • ketchup
  • masło   
  • kostki (przysmaki)


1.- Zetrzyj marchewkę na tarce.

2.- Do mięsa wbij, jajko dorzuć marchewkę i dodaj odrobinę ketchupu, wszystko wymieszaj.

3. - Wysmaruj naczynie żaroodporne masłem, po czym cala mieszankę przełóż do niej.

4.- nagrzej piekarnik do 200 stopni i piecz przez około 30 - 40 minut, po czym na wierzch daj, wybrane przysmaki w moim przypadku były to mleczne kostki z Pedigree.

Przepis znalazłam na Youtube na kanale MojPsiSwiat
6

Lila Nails

23 lipca 2018

Cześć kochane jak już pewnie zauważyłyście, w zeszłym tygodniu nie pojawił się żaden post było to spowodowane problemami zdrowotnymi musiałam odciąć się od życia na tydzień, ale już wracam i możecie spodziewać się postów dwa razy w tygodniu w poniedziałki i czwartki tak jak to było ostatnio.

W dzisiejszym poście kolejna dawka nails inspiration ostatnio jakoś znów poczułam, miłośc do pastelowych odcieni oczywiście maty nadal królują i zostaną na długo.

Tym razem postawiłam na trochę szaleństwa w postaci brokatu i połączenia trzech kolorów tworząc efekt akwareli.


Paznokcie zostały wykonane lakierami hybrydowymi SEMILAC

Trzy z pięciu paznokci są, w kolorze liliowym (145 lila story)
Na palcu serdecznym zostały połączone trzy kolory niebieski (271 medium blue) różowy (008 intensję pink) i liliowy wymieszane z Cleanerem tworząc delikatna akwarele. Na palcu wskazującym zostały posypane dwa zwykle brokaty w kolorze różu i błękitu. Jak wam się podobają? Zostawiam was z resztą zdjęć i widzimy się w komentarzach, buziaki. :*









13

Tanie Odświeżające Mgiełki Do Twarzy - Idealne Na Upały

12 lipca 2018



Ostatnio w UK jest, skwar tak gorąco przez tak długi okres nie było przez dobre kilka lat, mieszkam tu już prawie 6 lat i nigdy nie spotkałam się z taką pogodą.

W tego typu sytuacjach my dziewczyny noszące makijaż cierpimy niemiłosiernie, makijaż się zlewa i topnieje, przez co po kilku godzinach nie wygląda zbyt dobrze dla osób przy aktywnym trybie życia takim jak ja to już w ogóle odechciewa się cokolwiek nakładać na twarz. W tego typu sytuacjach ratują mnie odświeżające mgiełki do twarzy.

W dzisiejszym poście przedstawię wam mgiełki bardzo tanie ale bardzo skuteczne z firmy Ziaji oraz wodę termalną z firmy La Roshe Posey.

Zapraszam do dalszego czytania...

Ziaja Liście Zielonej Oliwki
Liście zielonej oliwki — To oliwkowa tonizująca woda bogata w witaminę C, która jest odpowiedzialna za nawilżanie, jak i łagodzenie naskórka a liście zielonej oliwki zawierają naturalny przeciwutleniacz i substancję łagodzącą. Odświeżają i wzmacniają skórę oraz chronią przed utratą wody co powoduje odpowiednie nawilżenie. Produkt znajduje się w plastikowej buteleczce o pojemności 200ml bardzo wygodna w użytkowaniu o malutkim atomizerze. Uwielbiam to uczucie po spryskaniu nim twarzy. Delikatnie rozświetla skórę nadając zdrowy jej wygląd. Będzie idealny na ten okres, czyli lato do torebki i zawsze pod ręką po prostu MUST HAVE dla każdej z nas.

Dostępność - KLIK

Ziaja Acai Berry 
Tonik z serii antyoksydacyjnej bogaty w kwas hialuronowy prócz stosowania go jako tonik stosuje jako mgiełkę w ciągu dnia, gdy moja skóra potrzebuje odświeżenia.
Przez minimalne wzbogacenie o kwas jego działanie jest pogłębienie w nawilżenie, przez co podczas upalnych dni skóra nie zostaje przesadnie wysuszona. Jego zapach jest delikatny i subtelny bardzo przyjemny jest drobno zmielony, przez co przyjemnie się go stosuje. Uwielbiam efekt, który nadaje mojej skórze nawet mając makijaż.
Dostępność - KLIK



Ziaja Mgiełka Z Mentolem I Wit. C
Chłodząca mgiełka do ciała włosów i twarzy o świeżym zapachu drzewa tamaryndowego i zielonej pomarańczy i mentolu. To tak uniwersalny produkt, który na twarz i ciało działa podobnie jak poprzednio wymienione produkty natomiast na włosy w moim przypadku nie sprawdza się, iż mam wrażenie, że robi z nich siano. Natomiast na resztę partii ciała to coś idealnego, orzeźwienie przez zawartość mentolu jest wyczuwalna już po pierwszym pryśnięciu. Po opalaniu fajnie koji skóre uspokajając ją i delikatnie nawilżając. Przynosi ogromną ulgę w tak upalne dni i nie tylko ponieważ również lubie ją stosować na makijaż fajnie się sprawdza, gdy nałożę zbyt dużo pudru lub podkładu, mgiełka wtedy fajnie zmiękcza i likwiduje efekt przepudrowania.
Dostępność - KLIK


La Roche Posey Woda Termalna
Woda termalna rozpyla delikatną bryzę, która koji i odświeża naskórek ona również sprawdza się świetnie przy przepudrowaniu twarzy. Delikatnie chłodzi i zmiękcza natomiast ten produkt jest o wiele mniej wydajny i droższy cenowo niż poprzednie.
Dostępność - KLIK

Podsumowując wszystkie cztery produkty sprawdzają się świetnie pod jak i na makijaż nie tworząc plam i pozostawiając makijaż bez naruszenia. A wy macie jakiś swoich ulubieńców? Dajcie znać w komentarzach z chęcią przetestuje coś nowego, buziaki. :*
9

Luxe Glitz By Jolie Beauty

09 lipca 2018

W dzisiejszym poście recenzja paletki Luxe Glitz By Jolie Beauty z firmy Fakeupfix.

Osobiście nigdy wcześniej nie obiła, mi się o uszy kompletnie jej nie kojarzyłam. W zeszłe święta dostałam ją pod choinkę, gdy zobaczyłam gramaturę, odcienie i pigmentacje cieni oszalałam !

Zaczęłam zagłębiać się coraz bardziej w tą firmę i z tego, co zauważyłam to mają dość ciekawe produkty, dość tanie i jeśli wszystkie są takiej jakości jak ta paletka to firma jest TOP.

Z pewnością za jakiś czas kupie kolejną paletkę i dam wam znać natomiast na razie przejdźmy do recenzji tego cuda...
Lux Glitz to idealna paletka dla osób, które lubią ciepłkolory cieni. W palecie znajdziemy 5 matowych cieni zaczynając od bladego pudrowego różu aż po mocno różowo/bordowy odcień. W drugim rzędzie znajduje się 5 dopełniających brokatów.

Sama paletka jest biała, przymykana, kartonowa, lekka i wygodna w użyciu.
Jak widzicie lusterko jest naprawdę duże, przez co użytkowanie paletki jest praktyczniejsze i wygodniejsze. Mimo białego koloru opakowania, paletkę można doczyścić mokrą chusteczką bez problemu, przez co zawsze będzie wyglądać na zadbaną.

Gramatura cieni jest naprawdę duża jak same widzicie zużycie takiej palety zajmie lata !
Kolorki są naprawdę cudowne ciepłe i idealne na każdą okazje ponieważ jest dość uniwersalna, można nią stworzyć zarówno dzienny jak i nocny makijaż.
Naturalny look przy użyciu np. 1 i 3 cienie lub 2 i 3. Delikatny i neutralny brąz w tej paletce jest takim dopełnieniem na każdą okazję.
Bordowy odcień nadaje wyrazistości oku, przez co będzie idealny na wieczorowe imprezowe makijaże.

Cienie same się nakładają ! Nie tracą swojej pigmentacji podczas blendowania, ani po całym dniu na powiekach.

Brokaty, nie widzę innego określenia jak CUDOWNE ! Do tej pory nie spotkałam się z taką pigmentacją i jakością brokatów wystarczy delikatnie dotknąć a brokat sam przykleja się do palca tak samo, jak i powieki, przez co nie musimy się namęczyć by nałożyć go równomiernie !
Podczas noszenia makijażu brokat nie odbija się na powiece dobre 5-6 godzin (mniej więcej) zostaje bez naruszenia natomiast po imprezowej nocy nad ranem zauważyłam, że zebrał się w kąciku natomiast nie oszukujmy się po dobrych 10 godzinach miał do tego prawo !

Paletka jest nazywana wodoodporną, a to dlatego że ich trwałość jest naprawdę mocna samą wodą ich nie domyjecie ! Nie macie pojęcia ile siłę namęczyłam, by doszorować swatche. W niektórych sytuacjach może się to wydawać uciążliwe natomiast dla mnie taka trwałość to sam plus. Przy użyciu dobrej wody micelarnej bez problemu i w miarę szybko da się wszystko zmyć a zmywanie brokatów nie jest męczące iż nie podrażniają powieki i schodzą dość szybko przy mocno nasączonym waciku.

Podsumowując paletka jak warta zakupu tym bardziej że nie należy do tych bardzo drogich, ale tak do tych lepszych jakościowo.

Poniżej zostawiam was ze swatchami.
Możecie ją kupićTUTAJ


A wam jak się podoba? Może któraś z was już  ma? Dajcie znać w komentarzach, buziaki :*

12

Copyright © Szablon wykonany przez My pastel life