Obsługiwane przez usługę Blogger.

Drugie dziecko + Walia

Dziś oficjalnie przedstawiam wam kolejnego członka rodziny.
Pączek to 4-miesięczny Pug/ Mops drugi z głównych powodów mojego wyjazdu do Polski.

Pączka znaleźliśmy przez internet z jednej z hodowli w Lublinie, 
wiem, że interesuje was koszt, więc piesek kosztował 3 tysiące zloty plus dodatkowe koszta szczepień.
Pączek jest rasowy z rodowodem i wszystkimi innymi papierami dlatego też wyższa cena.

Jak widzicie, jest to jeszcze dzidziuś. Ma, mnóstwo energii !! Dosłownie jest, wszędzie tylko otwiera oczy i już gryzie pakując wszystko, co popadnie do pyszczka.
Pączuś ma, obsesję na punkcie moich butów wynosi mi wszystkie, ale nie ważne jak bym bardzo próbowała, to nie mogę być na niego zła, wystarczy spojrzeć na ten pyszczek.

On i Dolar to miłość mojego życia jeszcze średnio im idzie dogadywanie się, ale są na dobrej drodze :)
Poniżej zostawiam was ze zdjęciami małego.




hjk








Parę dni po moim przyjeździe z Polski przyjechała mama i siostra Łukasza z tego powodu Łukasz, zabrał nas wszystkich do Walii, Snowdonii (miejsca, które zawsze chciałam odwiedzić) na weekend.

Był to super wypad w szczególności, że mieliśmy przejazd Zip Line coś cudownego !

Niestety nie mam zdjęć, ponieważ wszystkie się usunęły akurat z tego cudownego momentu jak pech to pech. 
Poniżej zostawiam wam filmik byście mogli zobaczyć jak to mniej więcej wygląda.


Muszę przyznać że cholernie się bałam, ale było warto dla tak pięknych widoków.


W Walii spędziliśmy cudowny weekend podziwiając cudowną Nature bardzo się ciesze, że Łukasz zabrał mnie w to miejsce, ponieważ to było coś czego potrzebowałam po dwóch i pół miesiącach przesiedzenia w Polsce.

Dobra bez zbędnego pisania zostawiam was z pięknymi zdjęciami i widzimy się już niedługo w następnej notce.














13 komentarzy:

  1. Mi też marzy się mopsik, ale oprócz wysokiej ceny zniechęca mnie też fakt, że czasem wypadają im oczy, a ze mnie taka panikara, że zupełnie nie wiedziałabym co w takiej sytuacji robić ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Duzo jest ras ktore sa zagrozone wypadaniem oczu aczkolwiek nie zdarza sie to zbyt czesto :)

      Usuń
  2. Jaki słodziaaak. Cudny, a że mały to popsocić musi. Widoki też bardzo przyjemne dla oka.

    OdpowiedzUsuń
  3. Walia to miejsce, które na penwo odwiedzę, uwielbiam te surowe widoki i charakterystyczną zieleń wysp. Mopsik przecudny.

    OdpowiedzUsuń
  4. ależ piękne zdjęcia! Psiak mnie rozwalił:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Co za słodziak. A mój mąż mi wetuje psa :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Kocham Mopsy, prześliczny jest <3

    OdpowiedzUsuń