11 września 2017

Ulubieńcy Sierpnia

Cześć kochane dziś mam wam do pokazania trochę ulubieńców zeszłego miesiąca produkt sprawdziły mi się świetnie i namiętnie je stosowałam przez cały miesiąc.
W dzisiejszej notce zobaczycie kosmetyki kolorowe, jak i te do pielęgnacji, domowe oraz muzyczne.

Jednym z moich największych ulubieńców sierpnia to świeczka !
Tak, tak świeczka nie wiem, czy wiecie, ale mam ogromną obsesje na punkcie świeczek jest ich pełno wszędzie i każdy haul posiada przynajmniej jedną z nich cóż mogę poradzić po prostu je uwielbiam.
W sierpniu trafiłam na świeczkę Wickford&Co o zapachu waniliowej babeczki jest ogromna a kosztowała jedyne 3GBP.
Zapach jest obłędny unosi się po całym mieszkaniu jest mocno trwała wystarczy zapalić ja na 10 minut a zapach będzie mocno wyczuwalny przez kolejne parę godzin bardzo polecam.
Dostępność - Bargains (mały rozmiar rozmiar tu -KLIK)





Perfumy Playboy chyba już każdej z nas znane miałam ich cala kolekcje jako nastolatka są one tanie, ładne, aczkolwiek nie ma co oczekiwać za intensywność za taką cenę a szkoda, ponieważ zazwyczaj każde z nich mają cudowne zapachy. Na początku sierpnia skończyła się moja ukochana VS nie miałam nic innego pod ręką prócz właśnie VIP z Playboy użyłam jej raz i od nowa zakochałam się w tym zapachu, aby przedłużyć jej trwałość nakładam wazelinę, po czym psikam                                                                                                                                            perfumąDostępność KLIK



Kensie to perfumy, które dostałam w jednym z Birchboxów, mała próbka wystarczyła mi na trzy razy jestem z osób, które wylewają na siebie pół buteleczki :D Zapach bardzo piękny planuje zakupić pełnowymiarową wersje. Trwałość jest na ogromny plus !
DostępnośćKLIK


Garnier Moisture Bomb to maseczka w płachcie już chyba większości z nas znana, iż jest dość popularna w internecie jest to pierwsza wersja, jaka wyszła na rynek natomiast teraz jest już więcej wariantów, których jestem w trakcie testowania, niedługo pojawi się osobna notka. Maseczka z wyciągiem granatu i kwasu hialuronowego jest to maseczka mocno nawilżająca, jak i rewitalizująca. Jedna z moich najlepszych maseczek, jakie posiadam zawsze ją kupuje do niej wracam, gdy moja skóra ma suche                                                                                              plamy i przechodzi ciężki okres idealnie się                                                                                          sprawdza uwielbiam efekt chłodzenia i jej                                                                                              zapach kosztuje jedyne 3GBP.
                                                                                       Dostępność KLIK



LOC Cień do powiek w kredce pojawił się w Birchboxie i bardzo mnie zaciekawił. Cienie w kredce to bardzo wygodna sprawa nie trzeba brudzić pędzli wystarczy nałożyć na całą powiekę delikatnie rozetrzeć ewentualnie dodać jakiś cień w załamaniu i makijaż oka wykonany. Odcień to chłodny brąz o wykończeniu satynowym pięknie prezentuje się na powiece.
DostępnośćKLIK


Huygens to krem, który również pojawił się w Birchboxie jest to miniaturka, aczkolwiek jest wydajny jego działanie to mocno nawilżający krem na dzień i noc, aczkolwiek ja go stosuje tylko rano. Skóra po nim jest wygładzona nawilżona i przygotowana do nałożenia makijażu bardzo się polubiliśmy.
Dostępność - Birchbox









Paletka KOBO Strobing Face — to paletka do konturowania twarzy na sucho. Pudry są dość przyjemne róż wygląda bardzo naturalnie, rozświetlacz jest delikatny i bardzo jasny a bronzer to jest właśnie cudeńko z tej paletki zakochałam się w nim jest piękny, na pigmentowany, chłodny slicznie wygląda na kościach policzkowych.
DostępnośćKLIK



Pędzel firmy Spectrum A05 to pędzel z nowej kolekcji w pięknych odcieniach rose gold i różu pędzelek jest bardzo mięciutki idealny do nakładania bronzera jak i rozświetlacza bardzo polecam świetnie się z nim współpracuje.

DostępnośćKLIK










Muzyka




Widzimy się w komentarzach :*

31 komentarzy:

  1. ciekawy post :) czy orientujesz się może o wegańskości polecanych pędzli i kosmetyków ? zapraszam też do siebie na kate-life-trends.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana szczerze przyznam ze nie mam pojecia temat weganskosci jest mi calkowicie obcy :/

      Usuń
  2. Z Twoich sierpniowych hitów najbardziej podoba mi się waniliowa babeczka :).

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam palić świece, a teraz zaczyna się sezon. Może skuszę się na tą, o której piszesz...

    OdpowiedzUsuń
  4. Paletka KOBO Strobing Face bardzo fajna :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Maseczka jest bardzo zachęcająca, muszę ją wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
  6. Własnie planuję zakup nowych pędzli, poczytam o tej marce-dzięki ;)
    Zostaje tu na dłużej i zapraszam do mnie
    adatoniewypadaaaa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje bardzo kochana :*
      Z checia zajrze :)

      Usuń
  7. Muszę w końcu spróbować tej maski Garnier!

    OdpowiedzUsuń
  8. ciekawie u ciebie pozdrawiam i zapraszam do siebie
    https://www.facebook.com/biznestorun/

    OdpowiedzUsuń
  9. Swietni ulubiency, kawalki chetnie slucham ;) i bardzo lubie swiece a sezon na swiece uwazam za otwarty :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje :* Ja jestem uzalezniona od tych piosenek a sezon jesienno zimowy to najlepszy sezon tylko ze wzgledu na swieczki haha 😍

      Usuń
  10. Ooo... widzę wiele fajnych kosmetyków. Szczególnie zainteresowała mnie maseczka i krem. A zapach świeczki musi być cudowny. Sama chętnie kupiłabym taką do swojego domu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana lec do sklepu bo nie bedziesz zalowac :)

      Usuń
  11. Cień w kresce wygląda bombowo, ale na razie mam odwyk od zakupów. :)
    https://pokazswepiekno.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Kojarzę tylko maseczkę z Garniera, ale jeszcze nie miałam żadnej.
    Obserwuję! I zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Myślę, że w świecy mogłabym się zakochać, uwielbiam wszystko, co waniliowe :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja chyba jeszcze jestem z tego pokolenia, ktoremu perfumy z Playboya bardziej kojarza sie z odrobina pikanterii Playboya i chyba bym sie nie nie odwazyla... Pozdrawiam serdecznie Beata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dla mnie to tylko stereotypy aczkolwiek kazdy ma swoje zdanie :)

      Usuń
  15. Nie znam tych kosmetyków ani utworów! Człowiek jednak edukuje się dzieki blogowaniu ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Najbardziej zaciekawiła mnie ta paletka do konturowania. Szukam czegoś podobnego, na pewno zakupię :)

    OdpowiedzUsuń