17 listopada 2017

Open Box November Birchbox

W dzisiejszym poście zobaczycie co tym razem znajduje się w listopadowym pudełeczku, jest dość ciekawe tym bardziej że tym razem do stworzenia boxa przyczynił się Vogue przy współpracy z Birchboxem.

Samo pudełeczko prezentuje się nieziemsko, jest cudowne, były dwa do wyboru to lub różowe tym razem mogłyśmy same wybrać design mi osobiście spodobało się bardziej to, uważam że jest bardziej rzucające się w oczy. Jak zwykle jestem zakochana w jego wydaniu a kosmetyki tez są dość interesujące.



Pierwszy produkt, który najbardziej mnie zachwycił i podbił moje serce w tym pudelku to miniaturka bronzera Hoola z firmy Benefit. Produkt, który od dawna chciałam przetestować, aczkolwiek szkoda mi było wydać £25, ponieważ ja jestem z tych osób, które wola kupować tańsze rzeczy, które mogą być tak samo dobre, jak te ze znanych firm. Aczkolwiek to nie zmienia faktu, że bardzo go chciałam przetestować słyszałam milion pozytywnych opinii ponoć produkt jest wart każdego grosza i już nie mogę się doczekać aż go użyje. Piękny matowy odcień.


Brush Cleaner to ekskluzywny produkt Birchboxa w tym boxie to silikonowa szczoteczka/gąbka jakkolwiek to nazwać do czyszczenia pędzli. Mam już jeden taki gadżet już go kiedyś wam pokazywałam w kształcie jajeczka sprawdziła się świetnie, a więc jestem ciekawa jak będzie z tym. Moje pędzle potrzebują porządnego mycia akurat trafili w moje potrzeby. Koszt £5

Seche Vite to utwardzacz do lakieru już na pewno dobrze wam znany, iż jest dość popularny ponoć jest bardzo dobry jego zadanie to przenikać przez warstwy lakieru aż po warstwę bazy, tworząc trwałą, odporną na odpryski i złuszczanie warstwę kosmetyku. Seche Vite zapobiega żółknięciu lakieru, nadaje paznokciom błysk i jedwabisty wygląd. Kiedyś jeszcze za czasów malowania paznokci zwykłymi lakierami bardzo go chciałam kupić w sumie nie wiem, dlaczego tego nie zrobiłam, gdybym dostała ten produkt wcześniej bardziej bym się cieszyła, ponieważ teraz odkąd przedłużam paznokcie lub nakładam samą hybrydę produkt jest mi zbędny. Koszt £9 (pełnowymiarowy produkt)


James Read Overnight Tan sleep mask To produkt, który mnie bardzo zaskoczył i zaintrygował. Maseczka nocna opalizująca twarz? Jeszcze o takim wynalazku nie słyszałam. Osobiście do tej pory jeszcze nigdy nie opalałam twarzy nie nakładałam samoopalaczy czy innych tego typu kosmetyków przyznam, że trochę się boje co z tego wyjdzie i nie wiem, czy uda mi się przełamać i przetestować ten produkt, nic nie obiecuje no ale zobaczymy czy się odwarze przeraża mnie fakt, że mogę sobie narobić plam. Kosmetyk ten ma nawilżać delikatnie opalić twarz i przy okazji nic nie brudzić brzmi dość kusząco natomiast czy na pewno tak jest? Zobaczymy. Koszt pełnowartościowego produktu to £25

Percy & Reed Volumising No Oil to suchy olejek do włosów, który odżywia zniszczone i zmęczone włosy, lecz nie tylko, ponieważ jego formuła jest wzbogacona w prowitaminę B5, która prostuje włosy. Jego kolejnymi zadaniami są nawilżanie, chronienie przed wysoką temperaturą oraz nie obciążać a lekko unosić włosy nadając efekt jak wyjście od fryzjera. Koszt pełnowartościowego produktu to £14


Jak wam się podobają produkty? Co o nich sądzicie ? Ja jestem zadowolona !

Odnośnie recenzji pamiętajcie że produkty, które mi się sprawdzą i będą warte uwagi z pewnością pojawią się w ulubieńcach miesięcznych tymczasem do zobaczenia w komentarzach buziaki :*

21 komentarzy:

  1. Podoba mi sie to pudelko. Hoola jaka urocza :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Miniaturkę bronzera chętnie bym wypróbowała! :D Fajna zawartość! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest cudowny teraz juz wiem ze kupie pelnowymiarowa wersje :)

      Usuń
  3. Rowniez ta maseczka mnie zaciekawila. Koniecznie daj znac jaki bedzie efekt ( jak sie zdecydujesz ja uzyc😉)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kircze no juz tyle czasu minelo a ja nadal nie moge sie przekonac boje sie plam a do pracy trzeba chodzic haha

      Usuń
  4. Ciekawe produkty, choć z części z nich raczej bym nie skorzystała, co najwyżej próbowała przekazać dalej (nocny samoopalacz). Choć, może z nudy skusiłabym się i tak pracuję zdalnie. :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak dla mnie świetny box, który z chęcią zamówię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super dak znac jak ci sie sprawdzi :*

      Usuń
  6. Faktycznie pudełeczko wygląda bardzo ładnie. Jeśli chodzi o zawartość to nie znam żadnego produktu, ani też żaden mnie nie zaciekawił.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pudelka sa zawsze piekne 😍 a z produktami roznie bywa tam tez wypelnia sie mini test by wiedzii co mniej wiecej ci wyslac :)

      Usuń
  7. Bardzo fajne pudełeczko! Utwardzacz Seche jest rewelacyjny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak wlasnie slyszalam szkoda ze narazie mi sie nie przyda :/

      Usuń
  8. Fajne pudełeczko , nie słyszałam o nim

    OdpowiedzUsuń
  9. Dla siebie widzę tutaj bronzer i suchy olejek - bo pozostalych produktow nie używam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Powiem Ci że pudełko świetne :) a kosmetyki bardzo Ciekawe :). Maska mnie zaciekawiła i ten suchy olejek do włosów :), a i tego nocnego samoopalacza bym chętnie spróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja wlasnie nie moge sie przekonac do tego samoopalacza :/

    OdpowiedzUsuń