Obsługiwane przez usługę Blogger.

Benefit BADGal BANG Mascara - Recenzja

W dzisiejszym poście przedstawię wam nową maskarę, którą wypuścił Benefit BadGal
zeszłym miesiącu dostałam  miniaturkę w Birchboxie przetestowałam i chciałabym się wami podzielić moją opinią, jeżeli jesteście zainteresowani zapraszam do dalszego czytania.


Benefit wie co robi wypuszczając nowe kosmetyki nie raz zaskakuje nie ma coś się dziwić, że firma jest tak popularna, gdy praktycznie zawsze wypuszcza petardę ! Ja już nie raz testowałam ich produkty do brwi ust czy twarzy i nigdy się nie zawiodłam tym razem miałam okazje przetestować nową maskarę. Od dawna chciałam to zrobić myślałam nad They're Real, ale w miesięcznym Birchboxie dostałam miniaturkę nowej BadGal - Maskary zwiększającej objętość rzęs
Zawsze, gdy widzę od nich nową maskarę jestem podekscytowana, choć zawsze wypada mi z głowy, by którąś kupić aktualnie szukałam idealnego tuszu także ten produkt spadł mi z nieba! Możecie sobie wyobrazić moje podekscytowanie, gdy ją zobaczyłam nie wiem, czy wiecie, ale Benefit ma już dwie maskary, które są Best Sellerami na całym świecie.

Parę słów od samej firmy - Utrzymujący się przez 36 GODZIN, INTENSYWNIE pogrubiający rzęsy tusz wspaniale zwiększa ich objętość, bez zbędnego balastu. Anty-grawitacyjna formuła zawiera najlżejsze ze znanych cząsteczek, wywodzące się prosto z kosmicznej technologii. Tę innowacyjną maskarę o intensywnej, smolistej czerni można nakładać wielowarstwowo, osiągając naprawdę SPEKTAKULARNY efekt. Duża, ulepszona szczoteczka  Slimpact! jest specjalnie zaprojektowana, aby pokryć górne i dolne rzęsy, od nasady aż po końce, od jednego kącika oka do drugiego, zapewniając 360° EFEKT IMPONUJĄCEJ OBJĘTOŚCI!


Tusz zawiera prowitaminę B5, dzięki której rzęsy są pogrubione i wzmocnione.

Maskara została wzbogacona w świetny aplikator to właśnie dzięki tego typu szczoteczk
ą można uzyskać najlepszy efekt nie raz wydaje nam się, że im większa grubsza szczoteczka, tym lepszy efekt a wręcz przeciwnie osobiście żadna z tymi grubymi aplikatorami nie sprawdziła się tak dobrze, jak te z tymi chudszymi.

Tusz daje spektakularny efekt, maksymalnie wydłuża rzęsy spokojnie mogę stwierdzić, że 
w moim przypadku wyglądają jak sztuczne, ponieważ przez ponad dwa lata przedłużałam rzęsy bez przerwy, przez co moje naturalne sporo ucierpiały. Malując je zwykłym tuszem są praktycznie nie widoczne. Pierwszy raz nałożyłam ten tusz, byłam w szoku jedno wielkie WOW odkryłam HIT najlepszy tusz, jaki do tej pory miałam, już spokojnie mogę zakończyć moje poszukiwania ideału, ponieważ już go znalazłam ! Z tego względu tez bardzo polecam miesięczne beauty boxy to właśnie dzięki nim odkrywam nowości i znajduje takie perełki a koszt takiego pudełeczka jest naprawdę nie wielki, ale do tematu tusz wydłuża każdą rzęsę do nieba tutaj firma wcale nie oszukuje każda pojedyncza rzęsa jest pogrubiona wydłużona i  mocno czarna kolor ma naprawdę piękny - głęboka czerń, która mocno podkreśla oko. BadGal dzięki niej możemy budować to znaczy, że bez problemu możemy dokładać parę warstw od razu czy w ciągu dnia a rzęsy nie zostaną sklejone a ni obciążone do tego świetnie je podkręca !

Jedyne, na co trzeba uważać to przy pierwszym wyciągnięciu szczoteczki z opakowania nabiera się zbyt dużo tuszu dlatego należy go delikatnie wytrzeć, ponieważ inaczej uzyskamy efekt sklejenia czego nie chcemy. Szczoteczka jest tak precyzyjna, że sprawdza się zarówno dobrze do górnych, jak i dolnych rzęs jesteśmy w stanie wytuszowa
ć każdą rzęsę nawet te malutkie w kącikach bez brudzenia powieki a co lepsze tusz wysycha dość szybko, przez co nie odbija się na powiece a po wyschnięciu nie kruszy się.
Producent nas zapewnia że tusz utrzymuje się na rzęsach 36 godzin kochane tego wam nie potwierdzę, ponieważ nie nosze makijażu dłużej niż 12h natomiast przy nałożeniu go rano aż do zmycia trzyma się idealnie w nienaruszonym stanie.

Zmywanie — Łatwo schodzi przy dobrej wodzie micelarnej nie trzeba trzeć tylko przyłożyć, poczekać aż się rozpuści, po czym zetrzeć łatwo, a nawet w miarę szybko. Dla niektórych wadą może być cena, iż tusz do najtańszych nie należy natomiast Benefit nie posiada kosmetyków tanich, a raczej droższe ale również warte swoich cen.

Osobiście uważam, że jest to bardzo dobry tusz warty każdej złotówki, a gdy tylko skończę miniaturkę lecę po pełnowymiarową wersję !
Dostępność - KLIK

A wy miałyście okazje już ją testować? Dajcie znać w komentarzach. Buziaki :*.

4 komentarze: