Obsługiwane przez usługę Blogger.

#21

Cześć kochani dość długo mnie tu nie było, chwilowa przerwa spowodowana moim brakiem organizacji i ogromnym pechem, który mnie ostatnio prześladuje.

Z nocy na dzień padł mi laptop po prostu przestał działać a ja akurat wtedy nie miałam żadnych zapasów na blogu, zanim laptop został naprawiony zleciał ponad tydzień później doszły moje urodziny i weekendowy odpoczynek, jak i świętowanie.

W zeszłą sobotę skończyłam 21 lat sama w to nie wierzę jak ten czas szybko leci ja nadal czuje się jak 18stolatka.

Czas leci a ja czuje jakbym stała w miejscu niby coś się dzieje, ale nie do końca są jakieś zmiany no ale to już na inne posty dziś chciałabym się z wami podzielić niespodzianką  którą przyszykowali moi bliscy, nie spodziewałam się niczego nie miałam żadnych planów a ni ochoty na świętowanie stwierdziłam, że nic nie robię i spędzę je jak co dzień, czyli nic specjalnego jedyne co to postanowiłam wsiąść weekend wolny z pracy, by odpocząć psychicznie i odciąć się od rzeczywistości.

Już o 12 w nocy dostałam piękny bukiet róż i pierwsze życzenia. 

Dostałam 21 róż mały szczegół, ale jak cieszy tym bardziej że mój chłopak nigdy nie dbał o tak małe detale.
Rano zostałam obudzona śniadaniem i piosenką Happy Birthday śpiewającą przez mojego chłopaka, a następnie zabrana do Little Dessert Shop na słodkości.

Wracając do domu czekała na mnie niespodzianka w postaci balonów kwiatów tortu prezentów i pięknie ozdobionego pokoju.

To najlepsze urodziny od dobrych czterech lat zostałam bardzo mocno zaskoczona i szczęśliwa że w ogóle moim bliskim cokolwiek chciało się organizować i jeszcze raz BARDZO im Dziękuje   





Niestety nie mam za dużo zdjęć było już późno, przez co światło było za żółte i reszta zdjęć kompletnie nie nadaje się na bloga. Podsumowując jedne z lepszych urodzin, jakie miałam od dłuższego czasu ! Do zobaczenia już w następnym poście, buziaki :*

5 komentarzy: