Obsługiwane przez usługę Blogger.

Pielegnacja ciala

Dzis chcialabym wam pokazac jak wyglada niemal ze codzienna pielegnacja mojego ciala.
Nie ma tu nic specjalnego, pewnie wiekszosc z was uzywa to samo :)
Moja skora nie jest na szczescie sucha, nigdy nie byla powiedzialabym raczej ze nigdy problemow nie mialam dlatego tez nie potrzebuje wielkiego nawilzenia chodz szczerze przyznam wam ze posiadam w swojej polce pare kosmetykow do mocno suchej skory, czasami lubie uzyc taki mocny balsam, szczegolnie ze wlasnie takie mocne balsamy maja przepiekne zapachy, nie sadzicie? Powiedzialabym ze lepsze niz te takie wiecie zwyczajne, no nie wiem moze to moje ubzduranie jakies i juz koniec pisania glupot i przechodze do opisywania produktoe ponizej.



Uwielbiam kazdego rodzaju olejki oraz bomby do kapieli, aktualnie bomby mi sie pokonczyly, wiec pokazuje wam tylko olejek. Jestem osoba ktora kocha dlugie, gorace kapiele. Moglabym przesiedziec w wannie dobre pare godzin, dlatego zawsze dolewam jakis olejek ktory idealnie pomaga nam sie odstresowac oraz zrelaksowac a to jest cos co chemy po ciezkim i dlugim dniu, prawda?
Moim ulubiencem od jakiegos czasu jest olejek z firmy Joanna Naturia, jest to olejek pod nazwa kawa i smietanka i tak tez wyglada, z reszta jak mozecie zobaczyc na zdjeciu, gora biala dol typowego koloru kawy. Oczywiscie zapach takze niemoglby byc inny, pachnie identycznie jak kawa, ja akurat kawy nie cierpie ale jej zapach zdecydowanie TAK !
Olejek jest nawilzajaco odzywczy, dziala pobudzajaco, nadaje miekkosci jak i gladkosci skorze oraz przyjemny zapach, oczywiscie dla osob ktore lubia tego typu zapachy, jesli nie lubicie kawy od razu odradzam iz pachnie naprawde intensywnie.
Olejek stosuje bezposrednio pod strumien biezacej wody gdy szykuje kapiel a takze bezposrednio na gabke by nadac jeszcze lepszy efekt gladkosci mojej skorze, jest swietny.
Teraz wyszly nowe olejki do kapieli z Bielendy, musze leciec do sklepu i je przetestowac ;)

Dostepnosc - TUTAJ
Cena - 1,79GBP
Pojemnosc - 200ml

Nastepnie, bedac juz w wannie-pod przysznicem, kocham wszelkiego typu peelingi, o matko mam ich tysiace w lazience ! Gruboziarniste preferuje jesli chodzi o cialo, od dekoldu w dol, a jesli chodzi o twarz to roznie, w sumie jest mi to obojetne.
Peelingi do ciala to jest cos waznego moim zdaniem, iz warto jest pozbyc sie martwego naskorka oraz dobrze oczyscic nasza skore. Jesli chodzi o peelingi do ciala to stosuje je do dwoch razy w tygodniu a  peelingi do twarzy raz w tygodniu.
Peeling z firmy Perfecta Spa, pod nazwa Lody Melba, jest nowoscia w mojej polce, staram sie go regularnie stosowac iz tak jak mowilam mam pelno roznych peelingow, i nigdy nie wiem ktory uzyc haha, jak narazie moge powiedziec ze peeling jest gruboziarnisty, o przepieknym zapachu, slodkim jak typowy deser. Jest on o wlasciwosciach zluszczajacych jak i nawilzajacych, dziewczyny po nalozenium, wmasowaniu i zmyciu wasze cialo jest jak pupa niemowlaka, serio !
Nigdy nie mialam tak gladkiego ciala po zadnym innym peelingu, uwierzcie. Zapach to Lody Melba, piekny lecz juz po wyjsciu z wanny i osuszeniu przestajemy go odczuwac. Naturalne krysztalki cukru usuwaja martwe naskorki komorka. Dodam takze ze peeling w swoim skladzie zawiera olejek Monoi De Tahiti ktory zajmuje sie nawilzeniem i zmiekszeniem skory oraz olejek arganowy ktory regeneruje i nadaje skorze aksamitna gladkosc. Wiecie, co mi sie najbardziej podoba w tym peelingu, jego konsystencja w sumie to nie wiem jak wam to dokladnie wytlumaczyc ale sproboje :D Jest on mega zbity, gdy bierzemy go na reke on tak jakby sie jej trzyma co sprawia ze jego aplikacja jest mega fajna poniewaz nic sie nam nie rozlewa, nigdzie nie spada, nic sie nie marnuje, peeling pozostaje na rece co sprawia ze mozemy go nalozyc na cale cialo bez marnowania produktu, wiecie mi czesto sie zdazyly peelingi ktore wszedzie mi spadaly i przy tym marnowalam sporo produktu, szczegolnie w tych peelingach bardzziej o zelowej konsystencji co z reszta zaraz wam opisze.

Dostepnosc - TUTAJ
Cena - 6.50GBP
Pojemnosc - 225g

Teraz przejde do peelingu, ktory znajduje sie obok czyli, Joanna Naturia peeling myjacy kawowy. Ja ogolnie jestem zauroczona w produktach kosmetyczncyh z kawa, zapewne wiekszosc z was wie lub nie, kawa jest bardzo dobrym skladnikiem dla naszego ciala, pobudza nasza skore, nadaje gladkosc, odzywia, ujedrnia, pomaga pozbyc sie cellulitu itp itd...
Pelling kawowy z Joanny jest peelingiem do ciala, lecz ja go stosuje takze do twarzy, ze wzgledu na to ze ma on konsystencje bardziej zelowa oraz posiada malutkie granulki a jak juz wspominalam do ciala preferuje te gruboziarniste lub cukrowe.
Peeling idealnie oczyszcza, jest delikatny powiedzialabym ze raczej nikogo nie podrazni, posiada przepiekny intesywny zapach kawy oraz mimo malego opakowania w ktorym sie znajduje, jest calkiem wydajny. Juz na moim blogu pojawila sie recenzja tych o to peelingow w rozych zapach, wiec zachecam was do poczytania tamtej notki jesli jestescie zainteresowane.

Dostepnosc - TUTAJ
Cena - 1.99GBP
Pojemnosc - 100ml


Balsamy do ciala, to takze cos co uwazam za niezbedne dla osob ktore maja bzika na punkcie kosmetykow pielegnacyjnych, czyli dla osob takich jak ja :) U mnie co chwile mozna zobaczyc jakis nowy nabytek, ostatnim nabytkiem jest to wlasnie balsam ze zdjecia ponizej, Eveline Spa Professional Zielona Herbata. Jest to luksusowy balsam nawilzajacy oraz energetyzujacy. Aktywna kuracja antiage dla osob o suchej skorze, i wlasnie tu macie przyklad produktu ktory na pierwszy rzut oka nie jest dla mnie, a w praktyce sprawdza sie idealnie ! Balsam jest na bazie aktywnego wyciagu z zielonej herbaty, dzieki wysokiej zawartosci polifenoli i soli mineralnych natychmiast po aplikacji rewitalizuje glebokie warstwy skory oraz stymuluje procesy ujedrnienia i wygladzenia skory. Balsam jest wzbogacony o kwas hialuronowy, kolagen morski, witamine E ktore uelastyczniaja i zmiekczaja skore, a takze skutecznie eliminuja  z jej powierzchni wolne rodniki, dzieki czemu hamuja procesy starzenia komore.
Skladniki aktywne to : wyciag z zielonej herbaty, bioHyaluron complex, collasurge, wyciag z alg laminara, witamine e urea, d-pantenol i alantonina.
Balsam jest o konsystencji lekkiej, nie tlustej, przyjemnie sie rozprowadza oraz bardzo szybko wchlania dzieki czemu, skora jest nawilzona oraz odzywiona przez wiele godzin.
Zapach balsamu jest taki w stylu mydla, szalu nie ma lecz zapach takze nie urtrzymuje sie na dlugo.

Dostepnosc - TUTAJ
Cena - 4.09GBP
Pojemnosc - 200ml

Nastepnym moim faworytem jesli chodzi o balsam to takze z firmy Eveline, ogolnie uwielbiam ta firme jesli chodzi o rozne kosmetyki a za balsamy to najbardziej ! Nastepnym ulubiencem ktory uzywam na zmiane z poprzednim balsamem to, Granat figi, Balsam odmaladzajacy. Kupilam go mimo ze 'odmladzajacy' to raczej nie dla 19stolatki, ale nie oszukujmy sie, jaki balsam pomoze nam odmlodzic skore i tym bardziej balsam za 9zl w Biedronce? od razu pomyslalam ze NIE ! dlatego postanowilam go wziasc iz spodobal mi sie jego wyglad jak i to ze granaty i figi hmm zaciekawilo mnie to.
Balsam na bazie ultraodzywczych ekstraktow z owocow granatu i figi, natychmiastowo po aplikacji skora jest mega nawilzona, lekko napieta iz jego zadaniem jest ujedrnianie co w sumie mozna delikatnie odczuc i przedewszystkim wygladzona ! Balsam posiada bardzo fajne skladniki jak, olejek migdalowy, olejek kokosowy, kolagen morski, witaminy A E F, collasurge...

Ekstrakt z granatu - dzieki zawartosci kwasu punikowego (omega5)stymuluje podzial komorek na poziomie wlasciwym dla mlodej skory, dzieki czemu spektakularnie odmladza jej struktore. Dziala silinie antyoksydacyjnie.

ekstrakt z owocow figowca - aktywizuje komorki skory do walki z niekorzystnymi czynikami srodowiska,takimi jak promieniowanie UV, zanieczyszczenia etc..

bioHYALURON COMPLEX - zapewnia spektakularny poziom nawilzenia skory i przyspiesza odnowe komorek.

collasurge  - uzupelnia niedobory kolagenu w skorze, ujedrnia i uelastycznia skore

Olejki migdalowe i kokosowe - wypelniaja ubytki lipidowe  w strukturze skory, intensywnie wygladzaja

Balsam ma przepiekny zapach, zawsze nakladam go calkiem sporo i nie daltego ze trzeba tylko ze wzgledu na zapach, takze nie narzekam na czas utrzymywania sie zapachu wiec kolejny plusik.
Konsystencja lekka, w kolorze delikatnego rozu, nie lepiaca, szybko wchlaniajaca sie gdzie od razu widzimy jak i czujemy ta gladkosc, to nawilzenie no bostwo, zakochalam sie w tym balsamie !

Dostepnosc - Polski sklep

Cena - 6GBP
Pojemnosc - 400ml

Nawilzenie naszych dloni to cos bardzo waznego, rekama wykonujemy praktycznie wszystko przy czym narazamy nasza skore na suchosc jak i szorstkosc, dlatego jest bardzo wazne by pamietam o jej codziiennej pielegnacji.
Ja w sumie nie narzekam na moja skore dloni iz moze z dwa razy mialam ja sucha z tego co pamietam, lecz mimo to zawsze staram sie nakladac krem na dlonie lub czasami maski, jesli nie macie problemow z sucha skora obojetnie jaki krem wam wystarczy, ja aktualnie gdzies zgubilam moj ulubiony z Eveline, o ktorym byla juz notka na blogu, mozecie jej poszukac wpisujac cos w stylu Eveline maska- krem do rak, napewno wam wyskoczy i tamten o to krem zdecydowanie moge polecic osoba o suchej skorze dloni iz moja mama oraz pare kolezanek maja ten o to problem i go takze bardzo polecaja. Krem ktory widzicie ponizej jest to zwyly krem do rak z Avon ktory lezal z pol roku w szafce i w koncu pare dni temu zostal otwarty, zwykly kremik nawilza, pachnie jak mydelko, szybko wchlaniajacy chodz jak tylko znajde ten z Eveline to napewno do niego wroce i ten pojdzie w odstawke iz tamten uwazam za moj ukochany i zawsze bede do niego wracac.

Osoby ktore posiadaja tatuaze, wiedza ze trzeba o nie dbac nawet gdy juz uplynelo sporo czasu i mame je kilka lat, ja jestem osoba ze skora juz cos mam na skorze, wydalam na to sporo pieniedzy i chce by zawsze dobrze wygladaly, staram sie o nie dbac dlatego juz dawno temu kupilam spcjelny krem do ich pielegnacji z USA, krem kosztowal mnie naprawde duzo ale podlinkuje wam posta w ktorym juz kiedys o tym pisalam poniewaz chyba nie ma sensu tego znow powtarzac. KLIK


To by bylo na tyle w mojej codziennej nie specjalnej pielegnacji ciala.
Do zobaczenia w nastepnym poscie.
Buziaki :*****