Obsługiwane przez usługę Blogger.

GWA Mermaid Tears Collection

GWA — Girls With Attitude to firma kosmetyczna dość tania, która uzbierała sporo dobrych opinii odnośnie ich produktów. Ostatnio brakowało mi pędzelków do oczu nie wiem, czy wiecie, ale ostatnio zaczęłam się bardziej zagłębiać w temacie makijażu, znacie mnie nie lubię wydawać dużych kwot dlatego zawsze szukam ofert lub tanich lecz dobrych produktów. Czytałam sporo opinii POZYTYWNYCH odnośnie tych pędzelków dziewczyny je polecają ale są też takie, które twierdzą, że nie ma w nich nic specjalnego.
Trafiłam na promocje zestaw kosztował jedyne 15 funtów gdzie jego normalna cena to 25 funtów. Postanowiłam się skusić, jeżeli jesteście zainteresowani ich małą recenzją i czy moim zdaniem są warte zakupu zapraszam do dalszego czytania.


Zestaw zawiera 6 pędzelków do makijażu oczu oraz brokatową kosmetyczkę.

Nazwa pędzelków to -Mermaid ich wygląd zdecydowanie mnie w sobie zauroczył są boskie i takie syrenkowe, kosmetyczka jest cudowna i świetnie wykonana obawiałam się tego, że będzie się sypać natomiast na szczęście nie ma z tym problemu.
Zestaw kupicie - TUTAJ
Nazwy pedzęlków -

Fluffy Shading Brush
Stubby Smudge Brush
Angled Brow Brush
Pencil Brush
Precision Crease Brush
Fluffy Tapered Blending Brush
W zestawie znajdziemy podstawowe pędzelki do nakładania bazowego cienia aż po te do rozcierania czy blendowania również pędzelek do brwi, a nawet do cut crease.

Wykonanie/wygląd
Wygląd sam mówi za siebie są kolorowe ze złotymi detalami kolor włosia idealnie wtapia się w cały wygląd nadając dość ciekawy efekt osobiście jestem zakochana.

Pędzelki są lekkie dobrze wykonane zadbane o każdy minimalny detal każdy z nich posiada na skuwkach wygrawerowaną nazwę firmy włosie przez swój kolor nie brzudzi się tak bardzo i przy ich użyciu pędzle nie wyglądają na bardzo brudne.

Użytkowanie/jakość — jak się sprawdzają?
Zaznaczę na samym początku, że pędzelki są wegańskie i bardzo miękkie ich włosie jest tak przyjemne w nakładaniu cieni a szczególnie ich blendowaniu, że praca nimi jest naprawdę szybka dokładna a przede wszystkim wygodna.

Mycie
Pędzle przede wszystkim po myciu nie gubią włosia ani nie tracą swojego kształtu włoski wracają na swoje miejsce bez używania nakładek. Łatwo się je myje i domywa każdy z osobnych włosków bez żadnego problemu nie raz spotkałam się z takimi pędzelkami, że ciężko było mi się dostać do środka, by domyć włosie na szczęście tutaj wszystko w łatwy i szybki sposób domywam bez głębszego kombinowania.
Każda z firm wypuszczając pędzle nadaje im nazwy i przeznaczenie natomiast to tylko teoria w praktyce pędzel, który może być do 'korektora' może sprawdzić się do kremowych cieni mam na myśli że tak naprawdę dokładne przeznaczenie możemy wybrać same poniżej przedstawię wam każdy z 6 pędzelków z bliska i opisze, do czego ja go używam.

Angled Brow Brush
To pędzelek, który jest przeznaczony do brwi. Ja do brwi go nie używam ponieważ maluje je kredką, a nie pomadą przeznaczyłam go do korektora podkreślam nim łuk brwiowy oraz ścieram resztki cieni, by wyrównać linie jego włosie jest zbite, przez co wydaje mi się że również sprawdziłby się w aplikowaniu eyelinera.
Precision Crease Brush
Pędzelek który idealnie się sprawdza do podkreślania załamania powieki lub do nakładania cieni na dolną powiekę.
Fluffy Tapered Blending Brush
Jak jego sama nazwa mówi idealnie sprawdza się w blendowania cieni.

Pencil Brush
Pędzelek który używam najczęściej do dolnej powieki natomiast również lubię go używać w smoky .

Fluffy Shading Brush
Pędzelek który używam do łączenia i blendowania cieni.

Stubby Smudge Brush
Pędzelek używam do cut crease lub nakładania kremowych/brokatowych cieni.

Podsumowując — Uważam ze pędzle są bardzo dobre jakościowo ich włosie mnie naprawdę zaskoczyło świetnie mi się nimi pracuje, polecam je z całego serca.

Dajcie znać w komentarzach czy mieliście z nimi styczność lub, czy są na waszej liście Must Have ?
Buziaki !

19 komentarzy:

  1. Pędzelki te kojarzyły mi się z tandetą, ale dzięki pokazującym detale zdjęciom i opisom, które umieściłaś, zmieniłam zdanie. Ich skuwki wygladają na starannie wykonane a zestaw ten wydaje mi się być wręcz idealny i wystarczający do stworzenia makijażu oczu. Bardzo chętnie bym je wypróbowała! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moze dlatego ze jest pelno podrob na chinskich stronkach nie dziwie sie.
      Zestaw jest dobrze skompletowany wielofunkcyjny wiec warto :)

      Usuń
  2. Pędzle wyglądają na bardzo fajne, a cena jest zachęcająca, jednak ostatnio zamówiłam zestawik , a że wmawianie mężowi "pędzli do cieni nigdy dość" nie przynosi skutków, będę musiała obejść się smakiem.
    buziaki
    Jak zwykle Niezwykle - Misa Durst

    OdpowiedzUsuń
  3. Pędzel są piękne, a kosmetyczka jeszcze ładniejsza <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Wow piękne, chciałabym takie <3
    agnesssja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Pędzelki wyglądają naprawdę ładnie, ale moje serce skradła kosmetyczka 😍 Z niedrogich pędzli do makijażu szczerze polecam Jessup z Aliexpress, naprawdę świetne i tanie pędzle!

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie słyszałam o tej firmie, dzięki za fajną ocenę ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wyglądają super :) Ja teraz używam z sigmy i niestety też muszę obejść się smakiem.. A wyglądaja naprawdę nieziemsko! :)
    Pozdrawiam!

    www.barwne-stylizacje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Słyszałam o tej firmie, ale nie byłam przekonana co do jakości. Mimo wszystko lubię mieć pędzle w czarnej kolorystyce, ale wydaje mi się, że takie kolorowe pędzle mogą być świetnym rozwiązaniem dla wielu młodych dziewczyn :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie stosuję takich pędzelków i marki nie znam, ale fajnie, że jest na rynku coś dobrego i w przystępnej cenie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ta moda na tęczowe pędzelki <3 Nie wiem, czy bym takowych używała, ale... do zdjęć mogłabym je mieć :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Akurat jestem na tropie pedzli idealnych

    OdpowiedzUsuń
  12. O jakie cuda! Wyglądają jak unicorny :D:D

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie znam tej marki ale pędzle wyglądają pięknie !
    Pozdrawiam .

    OdpowiedzUsuń
  14. nie stosowalam. generalnie rzadko się maluję. Klaudia J

    OdpowiedzUsuń